WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2018-10-28 00:03:53

Podtrzymać dobrą passę

#

4-1 i 1-4, czyli obu drużyn po pięciu meczach; z tym że ten korzystniejszy należy do nas. Nie zwalniamy tempa. Po kolejnym dobrym spotkaniu w naszym wykonaniu, czas rywala, który - można powiedzieć – popełnił falstart.

Energa Kotwica Kołobrzeg rozgrywki grupowe w sezonie 2015/2016 na parkietach II ligi zakończyła z bilansem 21-1. W play-offach zdarzały się pojedyncze problemy, ale decydujące mecze udało się wygrywać. Najważniejsze były jednak te o 3 miejsce z Asseco AMW II Gdynia, dające awans na zaplecze ekstraklasy, w której - notabene - byli nieprzerwanie w latach 2005-2014. Ostatni sezon Kołobrzegu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce pamięta nasz skrzydłowy – Bartosz Ciechociński, który spędzał tam na boisku średnio 17:04 minut, zdobywał 3,2 punkty, miał 2,2 zbiórki.

To trzeci sezon tego zespołu na parkietach I ligi. Kołobrzeżanie w poprzednim zajęli 11. miejsce, w fazie play-out walczyli z KK Warszawa (ostateczny rezultat rywalizacji 3-1), a przed dwoma laty – zakończyli rozgrywki na 9. pozycji. Przed rokiem najskuteczniejszymi zawodnikami byli m.in. Łukasz Bodych (średnio 11 punktów na mecz, 7 zbiórek, 2,1 asysty) i Paweł Dzierżak (średnio 10,3 punktów na mecz, 3 zbiórki, 6,2 asyst), który odszedł do Polpharmy Starogard Gdański. Nie można zapominać takim graczu jak Daniel Grujić (w tym sezonie jak na razie rzuca średnio 12,2 punktów na mecz, zbiera 5,8 piłek).

Obowiązki trenera będzie wciąż pełnić Dawid Mieczkowski, najmłodszy pierwszoligowy trener (rocznik 1989), który zakończył karierę zawodniczą i przejął zespół jeszcze przed końcem poprzedniego sezonu. W zespole pojawili się Jakub Zalewski, Przemysław Wrona, Jakub Stanios, Damian Janiak, Paweł Lasota, Kamil Izraelski, i Łukasz Łukawski. Z pewnością w Kołobrzegu jest chęć walki o coś więcej niż druga połowa tabeli. Zbyt szybko na osądy, ale patrząc na to, co się wydarzyło… Na inaugurację rozgrywek podopieczni Dawida Mieczkowskiego przegrali 72:73 w Poznaniu, następnie ulegli 56:76 Polonii Leszno u siebie, zawiedli także w Prudniku (79:82), by przełamać się na bardzo trudnym terenie – w Słupsku – wygrywając 88:84. Kiedy my cieszyliśmy się po zwycięstwie nad Biofarmem Basket Poznań, Energa Kotwica Kołobrzeg musiała przełknąć smak derbowej porażki z Enea Astorią Bydgoszcz (73:77).Tylko jeden z tych meczów zakończył się dwudziestopunktową różnicą, wszystkie pozostałe – niewielką. -Musimy się naprawdę dobrze przygotować do tego meczu, bo bilans nic nie mówi o danym zespole. Zobaczyliśmy, że Siedlce potrafią postraszyć najlepszych w lidze, także na każdego przeciwnika w tej lidze trzeba bardzo mocno się przygotować i wyjść w pełni skoncentrowanym – mówił Michał Jędrzejewski po meczu z SKK Siedlce.

Ten mecz może być kolejną dobrą weryfikacją naszej gry i mechanizmów, zwłaszcza po tak dobrym czasie. Nasi dotychczasowi rywale przekonali się, że lubimy straszyć rzutami z dystansu. Do tej pory trafiliśmy 46 trójek, ale kołobrzeżanie także potrafią być mocni w tym elemencie – 48. Z każdym meczem poprawiamy naszą defensywę, zmuszając przeciwników do błędów w ataku. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, zatem chcemy pokusić się o piąte zwycięstwo w tym sezonie. Zadanie nie jest łatwe, ale w końcu – rośniemy w siłę.


Weronika Marek

Powiązane artykuły